Zobacz, co media piszą o AMP – najnowsze artykuły, komentarze i wzmianki w prasie.
W Polsce działa ponad 1200 szpitali, jednak – jak wynika z analiz firm z branży cyberbezpieczeństwa – tylko kilkanaście z nich korzysta z nowoczesnych systemów ochrony opartych na sztucznej inteligencji. Oznacza to, że zdecydowana większość placówek medycznych funkcjonuje bez realnej bariery chroniącej przed coraz bardziej zaawansowanymi i agresywnymi cyberatakami.
W Polsce funkcjonuje ponad 1200 szpitali, jednak tylko kilkadziesiąt z nich posiada nowoczesne systemy cyberbezpieczeństwa wykorzystujące sztuczną inteligencję (AI), które chronią przed atakami cyberprzestępców, wynika z analizy polskiej spółki zajmującej się cyberbezpieczeństwem. Zdecydowana większość placówek medycznych pozostaje bez realnej ochrony przed coraz bardziej agresywnymi i wyrafinowanymi cyberatakami.
To nie jest scenariusz filmu science-fiction, ale polska rzeczywistość roku 2025. Cyberprzestępcy przestali traktować placówki medyczne ulgowo. Wprost przeciwnie – szpitale stały się łatwym i opłacalnym celem. Raport firmy AMP S.A. nie pozostawia złudzeń: liczba ataków lawinowo rośnie, a polska służba zdrowia jest cyfrowo bezbronna.
Polska ochrona zdrowia znalazła się w samym środku narastającej cyberwojny. Ataki na szpitale przestają być incydentami technicznymi – coraz częściej prowadzą do paraliżu placówek, odwoływania zabiegów i realnego zagrożenia zdrowia oraz życia pacjentów. Skala problemu rośnie z roku na rok, a system wciąż pozostaje słabo przygotowany na nową rzeczywistość.
Na ponad 1,2 tys. szpitali tylko kilkanaście ma nowoczesne systemy cyberochrony AI – wynika z analiz, które „Rzeczpospolita” publikuje jako pierwsza. Ich bezpieczeństwo ma poprawić nowa ustawa, ale czy udźwigną one jej koszty?
Czy bezpieczeństwo cyfrowe można ustandaryzować? Na ile monitoring infrastruktury IT może być jednocześnie precyzyjny i intuicyjny? Odpowiedzi na te pytania padną podczas nadchodzącego cyklu spotkań Elastic Road Show 2025 – wyjątkowej serii wydarzeń organizowanych przez AMP S.A i Elastic.
Ataki hakerskie dotknęły ostatnio szpitala w Krakowie i zagroziły życiu ludzi tam leczonych. Okazuje się, że tylko 15 proc. instytucji z sektora publicznego zamawia testowe włamania do własnych systemów informatycznych, a 18 proc. nie przeprowadza żadnych "włamań na zamówienie" — alarmują eksperci z AMP. Złamanie zabezpieczeń w polskiej przychodni, szpitalu czy jednostce samorządowej trwa zazwyczaj 3-5 godzin.
Według badania polskiej firmy AMP tylko 15% instytucji z sektora publicznego zamawia tzw. testy penetracyjne, czyli kontrolowane ataki na systemy teleinformatyczne, które mają na celu praktyczną ocenę bieżącego stanu bezpieczeństwa infrastruktury, a w szczególności podatność i odporność na próby przełamania zabezpieczeń. Natomiast 18% nie zamawia żadnych kontrolowanych włamań.
Złamanie zabezpieczeń w polskiej przychodni, szpitalu czy jednostce samorządowej trwa zazwyczaj od 3 do 5 godzin – twierdzą tzw. etyczni hakerzy. Nie oznacza to wcale, że w innych instytucjach publicznych jest lepiej.
„Rzeczpospolita” przeprowadziła sondę we wszystkich ministerstwach, aby zbadać, czy rząd dostrzega potencjał sztucznej inteligencji (AI) w administracji publicznej oraz na jakim etapie znajdują się projekty AI. Analiza zebranych informacji pozostawia mieszane uczucia: z jednej strony są nowatorskie inicjatywy, z drugiej – wiele resortów i podległych im jednostek nie podejmuje żadnych działań, oczekując na przepisy, finansowanie i rozwiązania gwarantujące odpowiedni poziom bezpieczeństwa.
Tylko 32% dyrektorów firm i instytucji z sektora publicznego faktycznie korzysta z danych do podejmowania codziennych decyzji. Takie dane przynosi badanie amerykańskiej firmy Elastic działającej także na polskim rynku, które zostało przygotowane na podstawie ankiet przeprowadzonych z zarządzającymi instytucjami publicznymi na całym świecie. Jednocześnie 82% z nich przyznaje, że planuje inwestycje w sztuczną inteligencję licząc, że rozwiąże ich problemy i usprawni obsługę obywateli.
Na całym świecie rośnie liczba cyberataków na szpitale, kliniki, laboratoria czy przychodnie W 2024 roku około 15- 18%wszystkich cyberataków na świecie dotknęło właśnie sektor zdrowotny. Cyberprzestepcy sprzedają dane pacjentów na czarnym rynku albo żądają okupu